-
MaFFej - 03-30-2006
R_amze_S napisał(a):No,"Ubik" jest lepszy.Poza tym juz chyba nic.
No, rzeczywiście "Ubik" lepszy pomimo tego, że jest on swobodną kalką "Stygmatów"...
-
RamzeS - 03-30-2006
MaFFej napisał(a):R_amze_S napisał(a):No,"Ubik" jest lepszy.Poza tym juz chyba nic.
No, rzeczywiście "Ubik" lepszy pomimo tego, że jest on swobodną kalką "Stygmatów"...
Nie,no co ty...porusza może jedynie podobną tematykę,ale tak bylo w przypadku jeszcze co najmniej kilku powiesci tego pana.BTW-taki "Matrix" to nic innego jak zrzyna z "Ubika" własnie :>
-
MaFFej - 03-30-2006
R_amze_S napisał(a):...porusza może jedynie podobną tematykę,ale tak bylo w przypadku jeszcze co najmniej kilku powiesci tego pana.
Przecież zagadnienie "życia jako iluzji" to jego ulubiony temat

. Raz wszysytko obracało się wokół śmierci ("Ubik"), raz wokół narkotyków ("3SPE"), kiedy indziej wokół zwyczajnego "więzienia" przez innych ludzi ("Czas poza czasem") lub przez własną wyimaginowaną rzeczywistość (jest podajże takie opowiadanie "Miasteczko" czy jakoś tak - dawno żem czytał) itd, etc.
R_amze_S napisał(a):BTW-taki "Matrix" to nic innego jak zrzyna z "Ubika" własnie :>
Nie bezpośrednio ale napewno dużo skradziono tutaj ze spuścizny PKD. Majtrix wyszsytko uprościł i "zchłopił", że tak powiem

.
Chyba czas sobie coś odświeżyć... "zchamiłem" się ostatnio :? .
-
Tomash - 03-30-2006
R_amze_S napisał(a):MaFFej napisał(a):R_amze_S napisał(a):No,"Ubik" jest lepszy.Poza tym juz chyba nic.
No, rzeczywiście "Ubik" lepszy pomimo tego, że jest on swobodną kalką "Stygmatów"...
Nie,no co ty...porusza może jedynie podobną tematykę,ale tak bylo w przypadku jeszcze co najmniej kilku powiesci tego pana.BTW-taki "Matrix" to nic innego jak zrzyna z "Ubika" własnie :>
Czytałem jakieś stare polskie opowiadanie(chyba z "Kroków nieznane", kto wie czy nie Zajdla? nie przypomne sobie) - identyczny koncept jak Matrix.
-
RamzeS - 03-30-2006
Cytat:Przecież zagadnienie "życia jako iluzji" to jego ulubiony temat Smile . Raz wszysytko obracało się wokół śmierci ("Ubik"), raz wokół narkotyków ("3SPE"),
No,facet ćpał równo i potem przelewał swoje narkotyczne wizje na papier.To widać,słychać i czuć.
Cytat:Nie bezpośrednio ale napewno dużo skradziono tutaj ze spuścizny PKD. Majtrix wszystko uprościł i "zchłopił", że tak powiem
Oczywiście,nie inaczej."Matrix" to taki "Ubik" dla ubogich.
Cytat:Czytałem jakieś stare polskie opowiadanie(chyba z "Kroków nieznane", kto wie czy nie Zajdla? nie przypomne sobie) - identyczny koncept jak Matrix.
Nasz śp. Lem moze to napisał?On w pewnym okresie swej twórczości był zafascynowany Dickiem i poruszył tematykę"zycia jako iluzji" w kilku swoich opowiadaniach.
-
Ghost_82 - 04-04-2006
Stephen King - "Nocna Zmiana"
- Arion - 06-01-2006
antoni libera - madame.
milan kundera - życie jest gdzie indziej.
samuel beckett - malone umiera.
abe kobo - kobieta z wydm
sigrid undset - krystyna córka lavransa (jeśli ktoś lubi średniowieczne powieścidła oparte na odpowiednio ugruntowanej wiedzy mediewistycznej nagrodzone nagrodą nobla ;])
poza tym:
świetlicki świetlicki świetlicki
różewicz różewicz różewicz (dzis rano odbiera honoris causa na uniwerku ^_____,^)
-
Vlkodlak - 06-01-2006
a ja teraz Białostockiego - Sztukę cenniejszą niż złoto czytam. Nie żebym chciała, ale na 18 dni przed egzaminami w końcu trzeba zacząć
-
balzac - 06-01-2006
Arion napisał(a):poza tym:
świetlicki świetlicki świetlicki
oooo

. Znaczy się książki z poezją czy prozą? Czy wszystko? A słuchasz może Świetlików??
- Arion - 06-02-2006
wiersze, prozy nie czytałam [jeszcze], słucham i złam, bo jakoś nie dotarło do mnie info o ich ostatnim koncercie w 3city.
wietrze kolejna teorie spiskowa ;]
-
Gołąb - 06-02-2006
Ostatnio czytam Prachetta "blask fantastyczny".Niektóre powiedzonka i fragmenty tej ksiązki zdązyly mi się juz wwiercic w mózg

np "filozoficzna" i b.dramatyczna

rozmowa rincewinda z drzewem,brzemienna w skutki natury religijnej..
Poza tym także zaczynam czytac"Ani słowa prawdy" Jacka Piekary(jego cykl o mordimerze madderdinie spodobał mi się niesamowicie,ale innych jego dziel nie znam).
A i jescze "Monte cassino" Mathew parkera,czyli opowieśc o najkrawszej bitwie II WŚ.
A zeby poprawic sobie humor,czytaalem ksiązke o aikido,lejac ze smiechu,zwlaszcza gdy patrzylem na opisane w niej niesamowite metody obrony przed nawet kilkoma przeciwnikami(niewazne jakiej byliby postury i jak uzbrojeni.Trzeba byc naprawde kretynem zeby to brac na powaznie,ale zawsze znajdzie sie jakis fan seagala ktore wierzy w takei bajery typu"masa i wzrost sie nie licza","przed nozem mozna sie obronic" itd.MUAHAHA).
-
Ola :) - 07-13-2006
polecam wszysko Stephena kinga
-
Ghost_82 - 07-14-2006
Ja wiem czy wszystko

Niektóre książki troche przynudzają. Lubie jego książki, ale bardziej wole powieści Koontza i Mastertona

Tu przynajmiej cos się dzieje
-
Ola :) - 07-14-2006
no dobra,nie polecam 'Chudszego',bo rzeczywiście zanudza

Mastertona czytałam tylko Dzina a Koontza 'Zle miejsce'.Dżin nie podobał mi się wcale a wcale,natomista 'Złe miejsce'-rewelacja!
-
Ghost_82 - 07-14-2006
Jeśli chodzi o Mastertona, to polecam "Zaklęci", "Święty Terror"

Naprawde warto je przeczytać. Natomiast Koontza warte przczytania jest jeszcze "Grom".