-
rockman1 - 11-02-2006
KISIEL napisał(a):Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Nie jestem: faszystą, nazistą, rasistą, nacjonalistą, skinem, dresiażem, blokersem i downem.
Tom: skończ robić bydło
-
KISIEL - 11-02-2006
Nie pisz mi, że jesteś swoją starą...
A z tą nadgorliwością to chodziło mi o postać - zapewne - jednego z modków, który pokasował parę postów
-
rockman1 - 11-02-2006
Ale czy nirvana jest taka zła na jaką wygląda??
-
Otter - 11-02-2006
rockman1 napisał(a):Ale czy nirvana jest taka zła na jaką wygląda??
Tak, oceniając muzykę daje 3/10 Za całość może 5/10.
Naprawde jest od cholery kapel które mają bardziej przemyślane kawałki i reprezentują większy poziom muzyczny niż 4 akordy i solówka skłądająca sie z 3 dźwięków.
-
Ghost_82 - 11-02-2006
^Też tak myśle. Jedyne, co moge słuchać z Nirvany, to ten koncert akustyczny z 1994 r. A poza tym, reszta, to nic nadzwyczajnego. I rozumiem, że wielbisz Kurta, ale bez przesady, było wielu, o wiele lepszych wokalistów.
-
balzac - 11-02-2006
Otter napisał(a):Tak, oceniając muzykę daje 3/10 Za całość może 5/10.
Naprawde jest od cholery kapel które mają bardziej przemyślane kawałki i reprezentują większy poziom muzyczny niż 4 akordy i solówka skłądająca sie z 3 dźwięków.
..ale nie zapominajmy, że ten cały grunge jest pochodną punk rocka, nie powinno się więc oczekiwać niewiadomo jak złożonego utworu.
Nirvanie za całokształ dałbym 7/10 (no może 6, ale mam sentyment do tej kapeli). Wpływ na muzykę lat 90' mieli dość duży, do tego dzięki sukcesowi komercyjnemu i kilku ich wielkich hitach świat muzyczny zwrócił uwagę na Seattle, szansę wybicia się dostały też inne kapele (wybicia - chodzi mi o rozwój artystyczny, nie tylko o sławę itp

). Kawałek 'Smells like teen spirit' był hymnem lat 90', hymnem całej tamtej generacji - tak jak 'God Save The Queen' Pistolsów 20 lat wcześniej

.
Oceniając samą postać Cobaina - słaby, samotnik, w zasadzie chyba wszystko go pierdoliło skoro walnął samobója, więc nie wydaje mi się, że dążył tylko do sławy, do uzyskania statusu legendy. Status legendy dały mu media, bardzo dobrze to się sprzedało przecież. Teksty mimo wszysto miał całkiem ciekawe (o ile patrzy się na nie z odpowiednim dystansem).
Cobain był spoko - szkoda, że strzelił sobie w głowę, mógł się wybrać na urlop. Gdyby żył być może poszedł by w inną stronę, pewnie nie było by całego kultu Nirvany - czyli wszyscy by byli zadowoleni
-
rockman1 - 11-03-2006
Ale czy koncert unplugged nie jest najlepszy w dorobku nirvany?? Co sądzicie o piosence "Oh Me" czy "Plateau"?
-
Blood - 11-03-2006
balzac napisał(a):..ale nie zapominajmy, że ten cały grunge jest pochodną punk rocka
Nie prawda.
Pokaz mi w tworczosci AiC wplywy punka
To glownie Nirvana ma z tym najwiecej wspolnego. Moze dlatego nie moge jej za dlugo sluchac
-
rockman1 - 11-03-2006
Punk jest fajny! Jaka jest najlepsza piosenka nirvany?
-
balzac - 11-03-2006
Blood napisał(a):balzac napisał(a):..ale nie zapominajmy, że ten cały grunge jest pochodną punk rocka
Nie prawda.
Pokaz mi w tworczosci AiC wplywy punka 
..no z Alice to jest troszku inaczej. Wystarczy posłuchać pierwszych demówek (wydane na płytkach 'Heroin' oraz 'Tasty White Powder') czy nawet debiutu. Pomimo tego, że Cantrell i Staley odcinali się od grunge'u, mogę po latach przyznać, że początki AiC były grunge'owe w muzyce jak i w modzie. Same kawałki dość proste, brzmienie niczym w The Wipers. Wpływy punka są, z tym, że wokal był zdecydowanie niepunkowy, więc może trudno to zauważyć. To, że później rzeczywiście poszli w innnym kierunku to inna sprawa
Grunge jest pochodną punk/rocka, ale nie punk rockiem pod czystą postacią

. Np, takie Joy Division, The Cure również wywodzą się z punk rocka, ale przecież nie można ich nazwać punk rockiem, czyż nie?
Blood napisał(a):To glownie Nirvana ma z tym najwiecej wspolnego. Moze dlatego nie moge jej za dlugo sluchac
Nie tylko Nirvana. Wczesne Soundgarden, może Pearl Jam rzeczywiście nie (tu masz rację), ale na 100% The Melvins (nie od parady po 20 latach na scenie nagrywają płyty z Jello Biafrą).
rockman1 napisał(a):Ale czy koncert unplugged nie jest najlepszy w dorobku nirvany?? Co sądzicie o piosence "Oh Me" czy "Plateau"?
To samo co o 'The Man Who Sold The World", "Lake of fire" i "Where Did You Sleep LAst Night" - fajnie scoverowane
-
rockman1 - 11-03-2006
Kto orginalnie miał kawałek "Oh Me"??
-
mal - 11-03-2006
Meat Puppets - niezła kapelka.
-
rockman1 - 11-03-2006
A "The Man Who Sold The World"? Kto to spiewa?
-
mal - 11-03-2006
Hehe, ignor kompletny widzę, David Bowie.
-
balzac - 11-03-2006
mal napisał(a):Meat Puppets - niezła kapelka.
Znam tylko jeden album, mianowicie 'Too High To Die' - ostatni track to 'Comin' Down' + 30 sekund ciszy + ukryt kawałek 'Lake Of Fire' (o dziwo to też nie jest kawałek Kurta

)