-
Dżemik - 06-21-2005
Atreju napisał(a):MaFFej napisał(a):Tak apropo tego 'nu-shitowego' "GHUA"... napewno prezentuje się ono lepiej od "St.A" Metallici
. (a nie pomyliło Ci sie z "Diabolus in Musica ?)
Nie, nie pomyliło mi się, to na GHUA Kerry przelał swoją fascynację nu-metalem :?
Nie bałdzo rozumiem co GHUA ma wspolnego z nu metalem..
-
Tomash - 06-21-2005
Dżemik napisał(a):Atreju napisał(a):...
Nie bałdzo rozumiem co GHUA ma wspolnego z nu metalem..
za dobrze brzmi, niektórym to widać przeszkadza...
-
Nevermore - 06-21-2005
MaFFej napisał(a):Tak apropo tego 'nu-shitowego' "GHUA"... napewno prezentuje się ono lepiej od "St.A" Metallici
. (a nie pomyliło Ci sie z "Diabolus in Musica ?)
A najlepszy album Slejerka?
Wiem, że dużo osób się nie zgodzi ze mną ale uważam, iż "South of Heaven".
oczywiście, że tak
SNM-9/10
HA-9/10
RiB-10/10 :!:
SoH-10/10 :!:
SiTA-10/10 :!:
DoA-8.5/10
DI-8.5/10
UA-7/10
DiM-4.5/10(najsłabszy Slayer)
GHUA-8.5/10
zajebisty zespół
-
MaFFej - 06-21-2005
Nevermore napisał(a):RiB-10/10 :!:
SoH-10/10 :!:
SiTA-10/10 :!:
Fakt... trójka najlepszych albumów Slayer'a.
-
Nevermore - 06-21-2005
MaFFej napisał(a):Nevermore napisał(a):RiB-10/10 :!:
SoH-10/10 :!:
SiTA-10/10 :!:
Fakt... trójka najlepszych albumów Slayer'a.
ktora IMO z palcem w dupie wchodzi do pierwszej dwudziestki(SoH do piatki!!) albumów metalowych
IMO
-
G - 06-21-2005
Dżemik napisał(a):Nie bałdzo rozumiem co GHUA ma wspolnego z nu metalem..
Ma i to bardzo dużo ,mimo wszystko mi się podoba.
-
Dżemik - 06-21-2005
Mozesz troszke konkretami sypnac?
-
G - 06-21-2005
Co tu mówić ,to przecież słychać w tej muzyce. Dzisiaj już wiele kapel ma podobne brzmienie ale wtedy gdy wyszła ta płyta to było słychać wyraźnie ,że Kerry i reszta inspirowali się nu-metalem a zełaszcza Slipknotem i tego typu zespołami. Ja tam nie mam nic przeciwko Slipknot ,awet ich lubię ale myślę ,żę kapela tak wielka jak Slayer powinna grać we własnym stylu. To raczej numetalowcy powinni się inspirować nimi. Co nie zmienia faktu ,że lubię tą płytę.
-
MaFFej - 06-21-2005
Jest tam kilka fajnych numerów... "Bloodline", "Seven Faces", "Here Comes the Pain"... i jeszcze z dwie ale nie chcę tytułów pomylic
-
Nevermore - 06-21-2005
Koledze chyba należy wyjaśnic termin konkrety.
-
Tomash - 06-21-2005
G napisał(a):Co tu mówić ,to przecież słychać w tej muzyce. Dzisiaj już wiele kapel ma podobne brzmienie ale wtedy gdy wyszła ta płyta to było słychać wyraźnie ,że Kerry i reszta inspirowali się nu-metalem a zełaszcza Slipknotem i tego typu zespołami. Ja tam nie mam nic przeciwko Slipknot ,awet ich lubię ale myślę ,żę kapela tak wielka jak Slayer powinna grać we własnym stylu. To raczej numetalowcy powinni się inspirować nimi. Co nie zmienia faktu ,że lubię tą płytę.
peprzy! pieprzy! tak, na GHUA jest pełno charakterystycznych dla nu metalu riffów, nie ma absolutnie żadnych solówek, brzmienie uzupełniają skrecze, a Araya rapuje aż miło

płytka po prostu nowocześniej brzmi, jak mnóstwo innych wydanych w ostatnich latach thrashowych albumów("The gathering" Testamentu chociażby), chyba że podobnie jak niektórzy fachowcy z Heavy metal pages uważasz że wszystko co nie brzmi jakby było nagrane 20 lat temu to nu metal?
-
MaFFej - 06-21-2005
Tomash napisał(a):...chyba że podobnie jak niektórzy fachowcy z Heavy metal pages uważasz że wszystko co nie brzmi jakby było nagrane 20 lat temu to nu metal?
Fakt, sporo osób tak myśli. Niestety

.
-
G - 06-21-2005
Kurwa ,mówcie co chcecie ja tam wyraźnie słyszę wpływy nu-metalu. Oczywiście nie tego z pod znaku Limp Bizkit ale zawsze to nu-metal (czy tam metalcore).
Zresztą to nie tylko moje zdanie.
-
LCF - 06-21-2005
Pieprzycie, pierwszy SLayer na leb bije Soha.
-
Nevermore - 06-21-2005
LCF napisał(a):Pieprzycie, pierwszy SLayer na leb bije Soha.
chuja tam bije