-
RamzeS - 10-09-2005
Od Burzuma i Mayhem lepsza jest moja stara
-
buubi - 10-09-2005
Dżemik napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
Mayhem byl zawsze duuuzo gorszy od Burzum, nie ma co sie oszukiwac.. 
Fetus- Zaparz sobie ziolka..
I Mayhem i Burzum byly zawsze duuuzo gorsze od Darkthrone'u czy wczesnego Bathory'ego, nie ma co sie oszukiwac..
To takie pogodzenie zwalczających się fanów obu kapel
-
ReTuRn - 10-09-2005
MAyhem tp przy Burzum nic i tyle.
-
Tomash - 10-09-2005
ReTuRn napisał(a):MAyhem tp przy Burzum nic i tyle.
ROTFL
-
Dżemik - 10-09-2005
buubi napisał(a):Dżemik napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
Mayhem byl zawsze duuuzo gorszy od Burzum, nie ma co sie oszukiwac.. 
Fetus- Zaparz sobie ziolka..
I Mayhem i Burzum byly zawsze duuuzo gorsze od Darkthrone'u czy wczesnego Bathory'ego, nie ma co sie oszukiwac.. 
Wlasciwie wszystko jest lepsze od Darkthrone, nie ma co sie oszukiwac..

(*)
Nie wiem dlaczego zawsze porownuje sie Mayhem i Burzum.. Przeciez te kapele nie mialy i nie maja, pod wzgledem muzycznym, ze soba nic wspolnego..
(*)- Zaznaczam jednak, ze ja po prostu nie lubie blek metalu.. Zatem prosze sie nie obruszac..
-
wilk_fenriz - 10-10-2005
zespoły te traktuje w sumie jednakowo- burzum wydał cztery zajebiste albumy, mayhem jeden ale za to absolutnie kultowy
-
fetus - 10-10-2005
aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
-
RamzeS - 10-10-2005
fetus napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
A Immortala kładzie na deski moja stara
-
Elvis - 10-10-2005
fetus napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
Ba! Nie lubię ani Mayhem, ani tym bardziej Burzum, ale Immortal - jak najbardziej.
-
fetus - 10-10-2005
Elvis napisał(a):fetus napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
Ba! Nie lubię ani Mayhem, ani tym bardziej Burzum, ale Immortal - jak najbardziej.
ta Immortal da się lubić - prosto szczerze, czytelinie zawsze dobrze - brak słabych pozycji i pure BM
-
Elvis - 10-10-2005
Czy zawsze pure bm, czy nie zawsze, to ja nie wiem, ale że brak słabych pozycji - zgadzam się jak najbardziej.
-
Forgotten Sunrise - 10-10-2005
Popieram. Immortal świetny. Poza tym Burzum też lubię, Mayhem nieco mniej. Ale Burzum to tylko do Filosofem. Późniejsze dokonania mnie nie interesują.
-
Patyk - 10-10-2005
fetus napisał(a):Elvis napisał(a):fetus napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
Ba! Nie lubię ani Mayhem, ani tym bardziej Burzum, ale Immortal - jak najbardziej.
ta Immortal da się lubić - prosto szczerze, czytelinie zawsze dobrze - brak słabych pozycji i pure BM
Od "Damned in Black" to nie jest BM.
Powyzsza plytka to kalka Morbid Angel(zreszta Abbath przyznawal sie w wywiadach ze inspiruje go ta kapela), pozniejsze plytki to kontuowanie stylu obranego na "Damned..", mi jednak jak najbardziej pasuje takie black/deathowe grzansko, wystarczy sobie zapuscic ich ostatnia plytke, piekne.
Natomiast w kwestii Burzum & Mayhem, to wole Burzum, Mayhem oprocz "De mysteriis dom Sathanas" i miliona przeroznych bootlegow wydal gowno typu "Chimera", czy "Grand declaration of War", natomiast Burzum nie ma slabych pozycji("Daudi Baldrs" mimo ze to zwykle midi to jednak ma w sobie ten klimat ktory panuje na pozostalych plytkach).
Poza tym porownywanie obu kapel to lipa, mimo ze obie graja BM to jednak sposob jego grania jest bardzo odmienny.
-
Kuman666 - 12-14-2006
Jest wiele gówna i trudno wymienć najwieksze.
-
fetus - 12-18-2006
Patyk napisał(a):fetus napisał(a):Elvis napisał(a):fetus napisał(a):aXe Rose napisał(a):Burzum był zawsze nieco gorszy od Mayhem, nie ma co się oszukiwać.
IMMORTAL kładzie ich na deski
Ba! Nie lubię ani Mayhem, ani tym bardziej Burzum, ale Immortal - jak najbardziej.
ta Immortal da się lubić - prosto szczerze, czytelinie zawsze dobrze - brak słabych pozycji i pure BM
Od "Damned in Black" to nie jest BM.
Powyzsza plytka to kalka Morbid Angel(zreszta Abbath przyznawal sie w wywiadach ze inspiruje go ta kapela), pozniejsze plytki to kontuowanie stylu obranego na "Damned..", mi jednak jak najbardziej pasuje takie black/deathowe grzansko, wystarczy sobie zapuscic ich ostatnia plytke, piekne.
Natomiast w kwestii Burzum & Mayhem, to wole Burzum, Mayhem oprocz "De mysteriis dom Sathanas" i miliona przeroznych bootlegow wydal gowno typu "Chimera", czy "Grand declaration of War", natomiast Burzum nie ma slabych pozycji("Daudi Baldrs" mimo ze to zwykle midi to jednak ma w sobie ten klimat ktory panuje na pozostalych plytkach).
Poza tym porownywanie obu kapel to lipa, mimo ze obie graja BM to jednak sposob jego grania jest bardzo odmienny.
nie wiem czy ostatnie dwie LP IMMORTAL to nie jest BM moim zdniem jest bardzo BM, BURZUM nie będę się rozpisywał bo nie ma polemiki z amatorami tego klimatu aczkolwiek ostatnie produkcje w porównaniu z przed więźnia są marne. choc to tylko moja opinia