Dream Theater -
boberek666 - 05-06-2005
Ej ludzie a co z takimi zespolami jak na przyklad: Dream Theater, Riverside czy Pain Of Salvation?

Czyz oni nie sa uroczy?

-
gabrysia - 05-07-2005
Uwielbiam Dream Theater

Są genialni. Szkoda tylko, że grają w Poznaniu. Strasznie to daleko ode mnie
-
antychrist - 05-07-2005
no pewnie że dream to genialna kapela
-
Dżemik - 05-07-2005
Kiedys lubilem, teraz nie znosze.. Znajdzie sie 459 lepszych prog metalowych kapel..
Najlepszy krazek- Awake..
-
Kamael - 05-07-2005
Riverside uwielbiam (patrz temat o tym zespole), Pain Of Salvation nie znam, Dream Theater nie znoszę. Pisałem już o tym w temacie o prog rocku. Ogromna sztuczność bije z muzyki tego zespołu. Przesłuchałem dość wiele ich utworów, bo znajomy próbował mnie do tego zespołu przekonać, ale nie ma szans.
-
Patyk - 05-07-2005
Dżemik napisał(a):Kiedys lubilem, teraz nie znosze.. Znajdzie sie 459 lepszych prog metalowych kapel..
Najlepszy krazek- Awake..
To je wymień, chociaż z dziesięć

z tych 459 .[/b]
-
Dżemik - 05-07-2005
Phyh.. Jakakolwiek kapele bym wymienil i tak ja zanegujesz..

No chyba ze napisalbym- pozny Death..
Poczytaj sobie chociazby temat o prog rocku na naszym zacnym forum.. Jest tam wymienionych kilka kapel ciekawszych od DT..
CO nie znaczy dobrych.. Ten gatunek wogole mi sie ine podoba..
-
Miriam - 05-07-2005
Dream Theater? Lubię "Images&Words" oraz "Awake". Z "Train Of Thought" IMO świetny jest "Vacant" oraz "In The Name Of God". Panowie są genialni technicznie i chyba nikt im tego nie odmówi. Natomiast denerwuje mnie wokal LaBrie, dlatego jeśli chodzi o DT wolę ich instrumentalne utwory (np. "Erotomania") Nie dziwię się, że ich muzyka do wielu nie przemawia - jest bardzo specyficzna; Dream Theater albo się kocha, albo nienawidzi. Pain Of Salvation? Coś słyszałam, ale nie za bardzo kojarzę. Riverside - kocham
-
Kamael - 05-08-2005
Miriam napisał(a):Panowie są genialni technicznie i chyba nikt im tego nie odmówi.
Fakt, ale moim zdaniem oprócz techniki w tym zespole nie ma czego podziwiać. Mógłbym pójść na koncert i poobserwować, ale nie jestem tego w stanie słuchać dla przyjemności. Dla mnie to sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztuczność.
I jak Dżemik napisał - w temacie o prog rocku wymienionych jest moim zdaniem wiele lepszych zespołów.
-
Patyk - 05-08-2005
Dżemik napisał(a):Phyh.. Jakakolwiek kapele bym wymienil i tak ja zanegujesz..
No chyba ze napisalbym- pozny Death..
Poczytaj sobie chociazby temat o prog rocku na naszym zacnym forum.. Jest tam wymienionych kilka kapel ciekawszych od DT..
CO nie znaczy dobrych.. Ten gatunek wogole mi sie ine podoba.. 
Wrzucac Death i DM do jednego wora nie ma sensu bo chyba przyznasz ze Death gra "troche" ostrzej hehe.
A bez DM nie byloby wielu innych podobnych zespolow, wiec wole oryginal anizeli kalki haha(zart).A forum rzeczywiscie zacne, oj zacne az do bolu

.Pozdrowka.
-
Miriam - 05-08-2005
Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):Panowie są genialni technicznie i chyba nikt im tego nie odmówi.
Fakt, ale moim zdaniem oprócz techniki w tym zespole nie ma czego podziwiać. Mógłbym pójść na koncert i poobserwować, ale nie jestem tego w stanie słuchać dla przyjemności. Dla mnie to sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztuczność.
Sztuczność? Hmm... Powiem tak: w wielu utworach DT (niestety) przeważa przerost formy nad treścią. Tylko w niewielu piosenkach Dreamów czuję emocje. W prog rocku oprócz umiejętności liczy się też (a może przede wszystkim) ładunek emocjonalny. IMO u DT tego zabrakło.
Kamael napisał(a):I jak Dżemik napisał - w temacie o prog rocku wymienionych jest moim zdaniem wiele lepszych zespołów.
Według mnie niewiele zespołów dorównuje Dream Theater jeśli chodzi o technikę, jeśli zaś porównać całokształt - fakt, jest wiele lepszych kapel. Niemniej jednak, lubię czasami posłuchać DT.
-
Tomash - 05-08-2005
W sumie ich nie słucham(wole prog rocka z lat 70tych) ale fajnie zagrali cały album "Master of puppets"
(jak ktoś chciałby to usłyszeć to ślijcie PMy)
-
Dżemik - 05-08-2005
Tomash napisał(a):W sumie ich nie słucham(wole prog rocka z lat 70tych) ale fajnie zagrali cały album "Master of puppets"
(jak ktoś chciałby to usłyszeć to ślijcie PMy)
Bleh.. A mi sie ten album strasznie, strasznie nie podba..

Zawiodlem sie na nim niezmiernie.. Dlaczego tacy wirtuozi nie mogli troche podrasowac tej plytki? Wrzucic choc troche DT'owego klimatu do, badz co badz, prostych melodyjek z tej plyty.. Jakis odbebniony ten hold dla Metki..
-
Tomash - 05-08-2005
No wiesz... oni to zagrali na koncercie na bis, więc chyba logiczne że nie kombinowali specjalnie, tylko wzieli i zagrali
Chyba że istnieje wersja studyjna... ja to mam na koncertowym bootlegu...
-
Dżemik - 05-08-2005
To byl bis? Ooo.. Cholernie dlugi ten bis..

No no.. Nie wiedzialem..
A studyjnej wersji, o ile mi wiadomo, ni ma..